Warto studiować.
Witajcie, wśród moich czytelników
przeważają kobiety ale w różnym wieku.
Początek roku szkolnego skłonił mnie do przemyśleń na temat edukacji. Obecnie
prawie każdy decyduje się po szkole średniej dalej rozwijać. Myślę, że to
najlepsze lata na przyswajanie wiedzy, samorozwój i ogólną aktywność. Czasy
studiów wspominam bardzom przyjemnie mimo, że nie doświadczyłam życia w akademiku
i tego specyficznego klimatu. Po osiągnięciu dorosłości szybko zaczęłam
pracować dlatego zdecydowałam się na jedyną możliwą formę dalszej nauki czyli
studia zaoczne. Czy mi się przydały?
Mimo, że prowadzę własną firmę i jest ona moim głównym źródłem utrzymania to
miałam krótkie epizody w innych zawodach m.in. w sekretariacie i na świetlicy
szkolnej. Bez wyższego wykształcenia nie
udałoby mi się tam zahaczyć. Po za tym sama czuję się lepiej z tym, ze mam
dyplom.
Oczywiście zdobycie go kosztowało mnie masę nerwów. Pewnie każdy
tak ma. Praca, nauka, stres, brak czasu i pisanie pracy licencjackiej. To wszytki sprawiło, że nie obroniłam się w
pierwszym terminie a dopiero w kolejnym. Choć temat, który sobie obrałam
był ciekawy to nie miałam weny aby wystarczająco dużo czasu spędzić przy kompie
i skończyć pisanie pracy odpowiednio wcześniej. Mój promotor był człowiekiem bezproblemowym
jednak nie pokierował mną we właściwy sposób.
Obecnie studenci kończący naukę
tytułem licencjatu, magistra, inżyniera czy doktora mogą skorzystać z
bardzo profesjonalnej i legalnej formy pomocy. Nie chodzi mi oczywiście o kupowanie
gotowych, wątpliwych jakościowo prac a inspirację, pomoc przy doborze materiałów
dydaktycznych.
Oferta edutalent.pl kierowana jest głównie do
osób w takiej sytuacji w jakiej sama byłam dawno temu. Dla pracujących, którzy
w pełni nie mogą poświęcić się procesowi twórczemu. Edu Talent to jedna z największych internetowych platform pomocy
dla studentów. Nie ważne co studiujemy i
w jakim języku. Fachowa kadra z najwyższymi kompetencjami i kwalifikacjami
jest w stanie nam pomóc. W jej skład wchodzi 60 redaktorów, którzy są
specjalistami zarówno w dziedzinach humanistycznych, jak i ścisłych Gotowa
praca dyplomowa stworzona przy ich pomocy zachwyci nawet najbardziej
wymagającego profesora. Jestem ciekawa jak przebiegło u Was pisanie pracy dyplomowej a może jest to dopiero przed Wami i przyda się Wam taka pomoc?
53 komentarze
Fajnie się wbiłaś z tematem:)
OdpowiedzUsuńPs. Wkradło Ci się parę literówek.
Studiowałam, ale poźniej uznałam, że ten kierunek nie jest dla mnie i od tamtej pory nie mam czasu na studia. Teraz, gdy mam małe dziecko tym bardziej tego nie potrzebuje. Wiem jaka jest moja praca marzeń i to do niej będę dążyć. Jeśli będę potrzebowała to ukończę do tego szkołę kosmetyczną albo studium ;)
OdpowiedzUsuńoo super, żeby być dobrą kosmetyczką trzeba mieć to coś, umiejętności, wyobraźnię i chęci a nie studia, to prawda.
UsuńNie do końca się zgodzę. Akurat kończę studia na Uniwersytecie Medycznym - Kosmetologię. Wiedza teoretyczna jest równie ważna jak praktyczna. Oczywiście, zarówno kosmetolodzy jak i kosmetyczki często uczą się na błędach. Ale teoria, przeciwwskazania, wskazania - ich znajomość jest bardzo ważna :)
Usuńchodziło mi raczej o paznokcie i makijaż, kosmetolog to rzeczywiście zawód gdzie potrzebna jest wiedza fachowa.
UsuńChyba każdy musi sam sobie odpowiedzieć na pytanie czy warto studiować czy nie :)
OdpowiedzUsuńteraz bardzo pracy jest w zawodach takich ja fryzjerka, kosmetyczka, murarz czy blacharz, które nie wymagają studiów a konkretnych umiejętności ja jednak jestem za studiami.
UsuńNa pewno nikogo nie można do studiowania zmusić. Uważam, że wiek w którym podejmujemy decyzję o naszej przyszłości jest stanowczo za młody. Ja co prawda jestem zadowolona z kierunku, który studiowałam nawet jestem tym szczęściarzem co pracuje w obu wyuczonych zawodach, ale z perspektywy czasu wiem, że gdybym podejmowała decyzję kilka lat później byłaby ona inna i bardziej dojrzała.
OdpowiedzUsuńmasz szczęście. ja skończyłam administrację i ponownie wybrałabym ten kierunek. mam jeszcze ochotę na pedagogikę.
UsuńJa jestem po studiach pedagogicznych i... Gdybym teraz od nowa miała zaczynać studia, to raczej nie wybrałabym tego kierunku. Tak naprawdę na tych studiach jest masa nieprzydatnych przedmiotów, takich zapchaj dziur, a tych przydatnych do zawodu tyle co kot napłakał. Dla przykładu: 90 godzin filozofii na semestr i 10 godzin metodyki nauczania. Śmiech na sali. Przydałyby się zajęcia np. z dokumentacji. Jak wypełniać, jak tworzyć. Ale tego nie uświadczysz. W zamian dostajesz zajęcia z negocjacji czy projektów unijnych.
Usuństraszne, jak sobie przypomnę swój pierwszy rok studiów to muszę przyznać, że tam również ie było przydatnych przedmiotów a raczej te mega zniechęcające
UsuńJa mam za sobą 5 lat studiów. Obie prace udało mi się napisać i obronić w pierwszym terminie. Nigdy nie miałam problemów z napisaniem tego w czasie. Na licencjacie miałam bardzo wymagającego promotora, który wyszkolił mnie na tip top. Na magisterce nie miałam o kolejnej promotorki zbyt wiele wsparcia czy też rad, ale wiedza z licencjatu mi wystarczyła by godnie to napisać :) Miałam jednak koleżanki, które nie wyrobiły się z pisaniem prac z różnych względów. Szkoda, że wtedy nie wiedziałam o tej stronie, tak bym im poleciła :D
OdpowiedzUsuńw życiu są różne przypadki. Ty miałaś szczęście Natko. na pewno byłaś pilną studentką. :)
UsuńAch czas studiów i nauki już za mną :)
OdpowiedzUsuńJa pisałam obie prace sama w tym licencjacka przy 2 miesięcznym dziecku i drugi raz nie porywalabym się z motyka na księżyc (cieszę się, że mam to już za sobą). Myślę, że w obecnych czasach rynek pracy jest tak obszerny, że w niektórych przypadkach lepiej zrobić kurs w zależności od zainteresowań:) Swoją droga - to nieprawda, że po studiach laduje się na kasie, kazdy jest kowalem swego losu i trzeba dążyć do celu. Ja w ciągu miesiąca znalazłam pracę w zawodzie, więc nigdy nie wolno się poddawać i iść na łatwiznę:)
OdpowiedzUsuńGratuluję. Pewnie jesteś bardzo dobrze zorganizowana. Pisanie pracy, studiowanie i małe dziecko to naprawdę spore wyzwanie.
UsuńTutaj każdy chyba powinien sobie sam odpowiedzieć ;) Ja uważam, że studia to największa bzdura i strata czasu, na przykładzie mojej mamy. Zrobiła ona studia wyższe zaoczne, władowała w to kupę kasy, czasu oraz nerwów niestety nie ma znajomości dzięki którym mogła by pracować. Tak oto z wykształceniem wyższym jest bezrobotna. Uważam,że aby robić studia, najpierw warto mieć kogoś znajomego który nam załatwi pracę a później pod nią wykonywać studia co robi wiele osób :) taki kraj.
OdpowiedzUsuńteż zrobiłam studia płatne, zaoczne, również nie mam znajomości. Miałam możliwość pracy w urzędzie ale jednak tam zarobki są bardzo marne więc mnie to nie interesuje.
UsuńNa studia się na razie nie wybieram, ale jeśli już to bardzo bym chciała studiować ajurwedę. <3
OdpowiedzUsuńooo a to ciekawe :)
UsuńJa dopiero w tym roku zdecydowałam się na studia, zobaczymy jak to będzie :)
OdpowiedzUsuńPowodzenia :)
UsuńU mnie napisanie pracy dyplomowej przebiegło rewelacyjnie, napisałam ją kończąc 2 rok studiów, żeby na 3 oszczędzić sobie trochę nerwów i stresu :) W tym roku zdałam egzamin zawodowy oraz się obroniłam ( w 1 terminie) i jestem z siebie zadowolona :) Od października zdecydowałam się pójść na drugi kierunek studiów :) Dla mnie wykształcenie jest bardzo ważne :)
OdpowiedzUsuńdla mnie też jest ważne, powodzenia, jesteś mega!
UsuńJa już kilka dobrych lat po studiach, przecudowny czas, zarówno studiowanie, jak i pisanie magisterki :)
OdpowiedzUsuńJa już lata studenckie mam za sobą, tak średnio wspominam ten czas niestety. Przy pracach dyplomowych (inżynierskiej i magisterskiej) spędziłam mnóstwo czasu, teraz patrząc z perspektywy czasu nie wiem czy to było tyle tego warte :)
OdpowiedzUsuńwłaśnie, mam podobne odczucia...
UsuńFajna strona, już sobie zapisałam w ulubionych ^^ (niedługo idę na studia)!
OdpowiedzUsuńYollowe.blogspot.com
Powodzenia :)
UsuńDla mnie studia także pełnią ważną rolę w rozwoju człowieka. Właśnie skończyłam 5 letnią karierę studenta z dwóch kierunków: zarządzanie i przedsiębiorczość i powiem szczerze, że nie żałuję ani jednego dnia spędzonego na uczelni. Studiowałam dziennie jednocześnie pracując na cały etat w galerii handlowej i wymówki ludzi w stylu "nie opłaca się studiować i tak skończysz na kasie" są słabe, bo jak widać co szkodzi pracować gdziekolwiek jednocześnie zdobywając wykształcenie? Z resztą, jak ktoś nigdy nie studiował, nawet przez chwilę, to nie będzie wiedział, że studiowanie to nie tylko papier, nauka i imprezy, ale pewien rodzaj obycia który zyskujesz z obcowania w takim środowisku.
OdpowiedzUsuńGratuluję. ja studiowałam zaocznie i pracowałam dość intensywnie. Masz rację z tym obyciem, coś w tym jest. to trochę inny świat dla wtajemniczonych, lubiłam studia i mam nadzieję, że jeszcze na nie wrócę.
UsuńNa myśl o studiach mam jeszcze trochę czasu, bo zostało mi 3 lata. Mam jednak nadzieję, że pójdę na nie i wybiorę interesujący mnie kierunek. Uważam, że warto się uczyć jak najdłużej jeśli mamy taką możliwość. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńmam podobne podejście, dla mnie czas spędzony na uczelni był przyjemny i zawsze to jakieś doświadczenie
UsuńJa nie poszłam na studia, sama nie wiedziałam co i czego chce. Może to głupie ale nie żałuję :)
OdpowiedzUsuńto nie jest głupie, ja zawsze chciałam studiować nauki społeczne, prawo, skończyło się na administracji bo jednak jest znacznie tańsza i łatwiej się dostać
Usuńja jestem po studiach, skończyłam szkołę policealną i zastanawiam się czy iść na podyplomowe studia;)
OdpowiedzUsuńJa studiowałam dwa kierunki, z jednego byłam bardziej zadowolona ;) ale uważam, że studia mimo wszystko są przydatne - chociażby dlatego że poszerzają nasze horyzonty :)
OdpowiedzUsuńto prawda, zmieniają myślenie .
UsuńMuszę zapamiętać tę stronę. Co prawda ja swoją przygodę ze studiami zaczynam ale wiem już o tym, że będę miała bardzo mało wolnego czasu.
OdpowiedzUsuńSzczerze mówiąc ja bym nawet nie poszła na studia, tylko od razu do pracy i tyle, ale presja od strony rodziny i znajomych robi niestety swoje :)
Zapraszam na konkurs u mnie :)
Dzięki , zajrzę, na pewno nie będziesz żałowała skończenia studiów, gwarantuję
UsuńJa od października będę pisać pracę magisterską. Po skończonych 4 latach studiów (licencjat + pierwszy rok magisterskich) jestem zdania, że warto zdecydować się na studia. Bardzo poszerzają nie tylko wiedzę, ale też spojrzenie na różne rzeczy.
OdpowiedzUsuńteż tak myślę, poznajemy wielu nowych ludzi z różnych kręgów , są to znajomości na lata a może na zawsze po za tym mamy szersze horyzonty i obycie.
UsuńJa się wybrałam na studia i wydaje mi się, że to trochę uczy życia ;) Przynajmniej gdy wyjeżdża się do innego miasta i nagle większość spraw jest na Twojej głowie, to taki mały krok do życia po za domem rodzinnym :) Jeżeli nie przyda się komuś wiedza z tego kierunku to trzeba przyznać, że uczymy się tam dużo więcej ;)
OdpowiedzUsuńBardzo dużo pytań było o ten typ paznokci, faktycznie sporo osób musi się trzymać dress cofu ;)
UsuńWarto - oczywiście że warto. Fajnie jest mieć coś skończone. Jednak za długo już żyję, za dużo już widzę, za dużo dostrzegam ze po studiach bach i jest praca. Teraz kluczem są znajomości, a nie papierek którym można sobie podetrzeć tyłek, gdy nie mamy dobrych znajomosci :p Polskie realia.
OdpowiedzUsuńwww.wkrotkichzdaniach.pl
Niestety z perspektywy czasu nie czuję , że studia były mi potrzebne do pracy bo i tak dostałam pracę po znajomości :/ I teraz tak właśnie to wygląda ...
OdpowiedzUsuńBardzo przydatny portal dla studentów
OdpowiedzUsuńnie zawsze wszystko idzie w parze, ale na pewno warto, choć ja zrezygnowałam
OdpowiedzUsuńCzas studiów to u mnie dobry czas, najbardziej miło wspominam pierwsze studia inżynierskie, dzienne. To był czas fajnych znajomości, zdobywania wiedzy i dużo pozostało wspomnień. Czasami właśnie tego czasu mi brak i takiej trochę beztroski.
OdpowiedzUsuńKolejne studia już magisterskie, zaocznie więc tutaj raczej mowy o szalonych wspomnieniach jest brak, bo i te studia robiliśmy razem z mężem ;) Międzyczasie też w tej przerwie po pierwszych studiach zrobiłam takie studium BHP.
Nie żałuję, bo nie jest to czas zmarnowany. Śmieszne tylko jest to że zrobiłam te dobre parę lat studiów, i stwierdzam że nie do końca ten kierunek co wybrałam jest dla mnie. Dopiero teraz troszkę się ukierunkowałam w tym co chcę dalej robić :)
Dlatego też aktualnie wybieram się na studium ;)
Ja również skończyłam studia i pracowałam w zawodzie. Jednak teraz z perspektywy czasu widzę że powinnam była podjąć inną decyzję co do kierunki.
OdpowiedzUsuńJa już dawno po edukacji i nie chcę do tego wracać :)
OdpowiedzUsuńJa jestem teraz na magisterce :) Najpierw nie chciałam iść po licencjacie, ale jednak stwierdziłam, że jest to ważne. Ludzie z wykształceniem nie mają pracy, a co bez wykształcenia ;)
OdpowiedzUsuńJa skończyłam architekturę, ale nie pracuję w zawodzie ('przejadł' mi się ten temat), jednak nie żałuję, przynajmniej na wyjazdach na wakacje 'robię' za przewodnika i opowiadam o zwiedzanych zabytkach mężowi;)
OdpowiedzUsuńDziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.